Miły gest 38-milionowego narodu. Na chwilę się przymknął i oddał głos prawdziwym bohaterom

Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta
Nagle zamilkł i odwrócił wzrok od wszystkiego, co w obliczu roku 1944 jest błahe i miałkie. Duży naród stanął na chwilę w bezruchu w środku Europy i w ciszy oddał hołd swoim prawdziwym bohaterom – podały w depeszach światowe agencje.

Ze wstępnych szacunków wynika, że poruszonych i wyrażających swój szacunek Polaków może być nawet 38 milionów.

– Chodzi o żołnierzy Armii Krajowej, żołnierzy batalionów i zgrupowań, ale też o cywili – wylicza pogrążony w zadumie naród. – O dzieci, kobiety, dziewczęta, chłopców, mężczyzn, sanitariuszy, lekarzy, naukowców, artystki, poetów, duchownych – nie przestaje wymieniać, bo uważa, że musi pamiętać o każdej i każdym z nich.

38 milionów świadków twierdzi, że równo o godzinie 17:00 z horyzontu nad ich krajem zniknęły złośliwości, bariery oraz wzajemne pretensje i przepychanki, a ich miejsce zajęła pamięć o ofiarach Powstania Warszawskiego. Towarzyszył jej szacunek, dźwięk syren oraz minuta ciszy.

– Wydaje mi się, że w miejscu zatrzymał się na chwilę świat, a nie tylko moja okolica – przyznaje 22-letnia Kasia, która w czasie godziny "W" stała w milczeniu na warszawskim Mokotowie.

Choć minuta ciszy już minęła, to pozostawiła naród z jednym wspólnym wnioskiem.

– Z pola widzenia zniknęły mi wszystkie nagłówki i wszyscy ludzie z telewizji informacyjnych i mediów społecznościowych – twierdzi 38-milionowy naród. – To niesamowite, że bez nich udało mi się dostrzec inne wartości i to, że czasami coś nas bardzo mocno łączy.

To jest ASZdziennik, ale to prawda.

Autorzy: Rafał Madajczak / @ojciecredaktor, Łukasz Jadaś /@lukaszjadas
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...