Dramat 38-milionowego kraju. Niepokoi się, komu tym razem odjarosławi, gdy będzie spał

Fot. TVP Parlament
Spać czy czuwać, oto jest pytanie. Ta kwestia nie daje spokoju dużemu krajowi nad Wisłą po tym, jak poprzedniej nocy naiwnie zasnął, a wtedy obudziły się demony.

– 38 milionów ludzi rozważa właśnie, czy sen to dobry pomysł, skoro także i tej nocy może komuś odjarosławić i bez żadnego trybu wyzwać innych od morderców – dowiaduje się ASZdziennik.



– Mam jutro na 7.30 do pracy, ale nie wiem, czy się kłaść - mówi jedna z przedstawicielek narodu na rozstaju dróg. - A co jeśli, gdy zmrużę oczy, obudzę się w innym kraju?

– Od wczoraj trochę boję się ciemności. Od 10. roku życia nie wierzyłem w to, że z szafy wyjdzie zła żyrafa i mnie zje, ale po wczoraj sam już nie wiem – dodaje inny obywatel.

Dlatego, jak dowiaduje się ASZdziennik, wiele dorosłych osób, będzie dziś, jak w dzieciństwie, spać przy włączonej lampce.

Przed Pałacem Prezydenckim.

To jest ASZdziennik, ale sami nie wiemy, czy spać, czy nie.(r)

Neologizm "odjarosławi": Agata Komosa.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...