Dramat 30-latka z UK. Chciał w ten weekend wpaść do rodziny w Polsce, ale dentysta nie ma terminów

Fot. 123rf.com
To miał być wspaniały rodzinny weekend polskiego emigranta w rodzinnym kraju. Niestety wszystko pokrzyżowała siła wyższa.

– Pracujący w Liverpoolu 30-latek z Wrocławia musiał w ostatniej chwili odwołać wizytę w kraju. Jego dentysta odmówił bowiem wpisania go na borowanie w najbliższą sobotę – dowiaduje się ASZdziennik.



A plany na ten weekend były ambitne: piątkowy przylot, sentymentalne powitanie na lotnisku, następnie powrót do pokoju w domu dzieciństwa z obowiązkowym spaghetti z pulpetami, a potem wizyta o 17 w SzybkoDencie, by zakończyć dzień wieczornym spacerem i spotkaniem ze znajomymi.

– Mieliśmy takie fajne plany – nie kryje rozczarowania Konrad. – Akurat kumple z Brighton mieli w tę samą sobotę przylecieć na odkamienianie, jeden myślał nawet o założeniu aparatu, mieliśmy potem siąść w barze i porównać ceny z UK i policzyć, ile zyskaliśmy, a tu kupa.

Dentysta próbował jeszcze ratować sytuację, oferując borowanie z samego rana w poniedziałek, ale Konrad nie mógł się na to zgodzić.

W poniedziałek otwiera swój gabinet dentystyczny w Liverpoolu.

To jest ASZdziennik dla TransferGo, najlepszego serwisu do zagranicznych przelewów online.

UWAGA: Z hasłem ASZDZIENNIK transakcja jest ZA DARMO.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...