NIE PRZEGAP SPECJALNIE DLA ANDRZEJA DUDY: OTO NAJKRÓTSZE MOŻLIWE STRESZCZENIE USTAWY O SĄDZIE NAJWYŻSZYM.

Dramat 30-latka. Uwierzył portalom, które radziły, żeby rzucił pracę w korpo i pojechał na Karaiby

mat. promocyjne
Twierdzi, że chciał poczuć dreszcz ryzyka i w surowych warunkach na nowo odnaleźć samego siebie. Ofiarą agresywnej propagandy medialnej padł 30-letni Jacek S., który działając pod wpływem impulsu rzucił intrantą posadę w korporacji i zarezerwował sobie dwutygodniowe wczasy na Karaibach.

To już kolejna ofiara ponurego żniwa popularnych portali i blogów lifestyle'owych.

– Wpływowi blogerzy sugerowali co prawda Bieszczady i cichą samotnię w leśnej głuszy pod Wetliną, ale postanowiłem iść mniej wydeptaną ścieżką – twierdzi poszukujący własnego "ja" 30-letni były senior account manager.

– Znajomi cały czas wspominali coś o dzikich Karaibach i czekającej tam wielkiej przygodzie – twierdzi gotowy na wszystko nowonarodzony poszukiwacz przygód. – Zdecydowałem, że stawiam na jedną kartę: rzucę wszystko i wyjadę, ale dzikie bieszczadzkie bezdroża zamienię na niezbadane i tajemnicze wody ciepłych krajów – podkreśla Jacek.

Wartka akcja, pociągająca tajemnica i prawdziwie piracka przygoda – na to wszystko po cichu liczy uwolniony ze szponów korporacji Tomasz, podekscytowany zasłyszanymi ukradkiem opowieściami.

Jest jednak coś, z czego mężczyzna nie zdaje sobie jeszcze sprawy – ustalił ASZdziennik.

– Mówiliśmy tylko o premierze "Piratów z Karaibów: Zemsty Salazara" – zgodnie twierdzą bliscy Jacka, zaskoczeni wczasami all-inclusive, które zarezerwował już sobie 30-latek.

Zamiast poszukiwania skarbów, snu na niewygodnej pryczy na starym szkunerze i codziennej walki z wściekłym morzem i drzemiącymi w jego głębiach tajemnicami 30-latek może liczyć jedynie na nielimitowane drinki na bazie rumu, wybór międzynarodowej prasy w hotelowym barze i szybkie Wi-Fi na przepełnionej bogatymi turystami z Europy wyspie.

– Nie trzeba było rzucać pracy, wystarczyło zarezerwować sobie wieczór i kupić bilet – podkreślają znajomi Jacka, który wiedzą, że prawdziwa przygoda w 2017 roku zagościć może już tylko na ekranach kin 26 maja wraz z premierą najnowszej części "Piratów z Karaibów".
To jest ASZdziennik dla filmu "Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara". Wszelkie wydarzenia i cytaty poza filmem zostały zmyślone.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...