Ewakuacja Warszawy przed juwenaliami. “Stężenie studenckiego rocka przekroczy dopuszczalne normy”

123rf.com / Wikimedia Commons
Nad stolicą zawisły juwenalia, a studencki rock powoli spowija kolejne dzielnice miasta. Władze Warszawy przygotowują największą w historii ewakuację w związku z wysokim stężeniem studenckości w programie koncertów – wynika z komunikatu ratusza, do którego dotarł ASZdziennik. Tym, którzy zdecydują się pozostać, zaleca unikanie długotrwałego przebywania w okolicy głównego kampusu UW i na Agrykoli.

W centrum miasta powołano specjalny sztab kryzysowy. Na Placu Defilad gromadzą się pierwsi mieszkańcy, którzy obawiają się skutków podwyższonego stężenia Luxtorpedy i Pidżamy Porno.

– Na całym obszarze stolicy poziom tych substancji będzie przekroczony nawet dziesięciokrotnie – mówi ASZdziennikowi dr Marzena Bojarska z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. – Próbujemy roztoczyć wokół scen kordony sanitarne.

"Stężenie studenckości zacznie rosnąć w Warszawie od piątku wieczorem, by najwyższe wartości osiągnąć w sobotę. Stacja na Targówku pokazywała o 5 rano wartości 187 mikrograbaży na metr sześcienny, w al. Niepodległości zarejestrowano refren w którym padły słowa "mambałaga, mambałaga", na Ursynowie mieszkańcy skarżyli się na argumenty o ponadczasowości tekstu "Twojej Generacji".

Najgorzej było w na Krakowskim Przedmieściu, gdzie stacja pomiarowa przy kampusie UW zarejestrowała pierwszą opinię, że nigdy więcej nic lepszego w polskiej muzyce nie powstanie.

Jak zapewnia prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, darmowa komunikacja miejska z Placu Defilad odwiezie wszystkich narażonych w bezpieczne miejsca. Pod Legionowem powstają już obozy przejściowe. Na prowizorycznych scenach mają zagrać artyści przekazani charytatywnie przez Artura Rojka ze środków OFF Festivalu.

Zniesmaczenie, zażenowanie i nieprzyjemne wrażenia estetyczne – to tylko niektóre z dolegliwości, na które narażeni mogą być warszawiacy w ciągu kilkunastu najbliższych dni. W grupie podwyższonego ryzyka znajdują się osoby, które nie utraciły kontaktu z polską sceną muzyczną po 2000 roku. Jak podaje w komunikacie ratusz, powinny zrezygnować z wszelkiej aktywności na zewnątrz.

– W budynku radiowej Trójki wiernie pozostanie na stanowisku Agnieszka Szydłowska, która wczoraj przez całą noc własnoręcznie w geście dobrej woli układała playlisty pełne młodych debiutantów – zapewnia ratusz.

Z komunikatu ratusza wynika, że utrudnienia w mieście potrwają co najmniej przez miesiąc, a muszą przygotować się m.in. na Happysad, Lady Pank i Kult.

W ciągu tygodnia na stronach internetowych Urzędu Miejskiego ma pojawić się specjalna aplikacja na smartfony, która ostrzeże warszawiaków w przypadku ryzyka wystąpienia Farben Lehre.

To jest ASZdziennik. Wszystkie wydarzenia zostały zmyślone.

Autor: Łukasz Jadaś / @lukaszjadas
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...