WYDARZENIA MAREK JAKUBIAK WNIESIE LODÓWKĘ NA 4. PIĘTRO. DOŁĄCZ DO WYDARZENIA I DOPINGUJ!

7 zdań, które w ekspresowym tempie zrobią z ciebie eksperta od wyborów we Francji

Fot. Gauthier Bouchet / CC 3.0 / Wikimedia Commons
"Rewolucja francuska", "Koniec elit", "Le Pen-Macron o przyszłość Europy" - to tylko niektóre poniedziałkowe nagłówki, a ty nie wiesz, co o tym myśleć. To tak jak do niedawna my. Ale to już przeszłość.

Bo pomogły nam poniższe zdania.

1. Francja jaką znamy, przestaje istnieć. Po raz pierwszy po 1945 roku kandydat socjalistów i chadeków nie znalazł się w drugiej turze. Za Mitteranda rzecz nie do pomyślenia.

Zdanie pewniak. Są ze trzy osoby w Polsce, które potrafią wymienić kandydatów w drugiej turze od 1945, więc nikt cię o konkrety nie zapyta. Chyba że znajdziesz się w jednym pokoju z Aleksandrem Hallem, Jarosławem Kurskim i Aleksandrem Smolarem.

2. Macron nigdy nie został wybrany na jakiekolwiek stanowisko publiczne. Gdy w 2012 roku zostawał wicesekretarzem Pałacu Elizejskiego, myślałem, że to kres jego możliwości.

Nieistotny szczegół kariery, na którym budujemy swoją eksperckość zawsze w cenie. Rozmówcy będą w takim szoku dla twojej wiedzy, że nikt nie zapyta dlaczego tak myślisz.

3. Sukces Marine Le Pen nie dziwi. Wystarczyło prześledzić ostatnie nominacje do Nagrody Goncourtów. Chociaż wyniki w drugiej dzielnicy Paryża jasno pokazują, jak wielka jeszcze przed Marine praca.

Wszystko przewidziałeś, całą noc analizowałeś wyniki w poszczególnych dystryktach Paryża, nie możesz się mylić.

4. Choć nie weszli do drugiej tury, to w rękach Francois Fillona i Jean-Luc Mélenchona leży klucz do zwycięstwa 7 maja. Fillon już poparł Macrona, ale mocno związany z robotniczymi dzielnicami Marsylii Melenchon może jeszcze wywinąć jakiś numer. Zapowiada się twardy bój jak między Jospinem a Chirakiem w 1995 roku.

Historia Francji jest dla większości Polaków tak, jak historia Gwatemali. Wystarczy więc rzucić dowolnym faktem z dziejów tego kraju (zdanie "Pamiętam Louisa de Funesa" się nie liczy), żeby znaleźć się w top 10 frankofilów w kraju.

5. Niezależnie od wyniku, Unia już nie będzie taka sama. Czeka nas albo wyrwa po Frexicie Le Pen, albo bliżej jeszcze nieokreślona Europa dwóch prędkości z Polską na peryferiach. Polecam analizy Guy Sormana.

Kiedy twoi znajomi kupowali "Fakt" dla zdrapek, ty szukałeś wtedy tekstów Guy Sormana w dodatku "Europa". Czas w końcu zagrać tą kartą.

6. Polska od roku nie ma w Paryżu ambasadora. To oraz skandal z caracalami pokazują, że zgubiliśmy klucz do Francji, który wykuli nam Giedroyc z Jeleńskim.

Paryska "Kultura", bitches!

7. Eryk Mistewicz mówi...

Nikt nie mówi, że dyskusja o Francji musi ciągle toczyć się na poziomie Sorbony. Dlatego warto czasem rzucić żartem.

To jest ASZdziennik, ale to mniej więcej prawda.(r)

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...