PILNE DRAMAT DZIENNIKARKI "GAZETY WYBORCZEJ". WYGRAŁA DYSKUSJĘ Z TAKSÓWKARZEM, ZA BARDZO UWIERZYŁA W SWÓJ INTELEKT.

Dramat Warszawy. Wszyscy wyjechali, w mieście zostali tylko starcy i obsługa techniczna

Fot. PanSG / Wikimedia Commons / GFDL
Tam, gdzie jeszcze wczoraj stała kolejka do Manekina, dziś są już tylko gęste chaszcze i zarośla. Nad ranem z polskiej mapy miast powyżej 1 miliona mieszkańców zniknęło miasto stołeczne Warszawa – wynika z najnowszego raportu demografów z Uniwersytetu Łódzkiego, do którego dotarł ASZdziennik.

W mieście pozostali jedynie najstarsi mieszkańcy i osoby obłożnie chore, a także obsługa techniczna niezbędna do konserwacji miejskiej tkanki.

– To pokłosie modnych w tym sezonie trendów wyjazdowych oraz dogodnych połączeń PKP i Polskiego Busa - tłumaczy kierujący badaniami dr Jędrzej Kostrzewa. – W okolicy dni wolnych młodzi warszawiacy chętnie decydują się na atrakcyjne destynacje takie jak Płock, Radom czy Białystok.

Rzecznik stołecznego ratusza zapewnia, że w czasie wyludnienia władze zapewnią miastu pusty przebieg. Autobusy miejskie zjadą z buspasów i uformują symboliczne korki na głównych arteriach komunikacyjnych, a warszawskie fanpejdże typu "spotted" na kilka dni zawieszą działalność.

– Już w piątek wieczorem na Bulwarach Wiślanych Zarząd Oczyszczania Miasta rozsypał kilkaset kilogramów nieczystości i szklanych odpadów – mówi przedstawiciel Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy.

– Z megafonów na Placu Zbawiciela odtwarzana będzie ostra krytyka patriarchatu i piw koncernowych, a fryzjerzy z barber shopów z Powiśla zamiast bród przystrzygą okoliczne krzewy – dodaje.

Jak ustalił ASZdziennik, Warszawa będzie tak funkcjonować co najmniej do środy.

Do tego czasu stolica ma wrócić na mapę największych miast w Polsce, a zamiejscowe oddziały Starbucksa zdążą z powrotem ściągnąć wywiezione na prowincję zapasy sojowego latte.

To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenie zostały zmyślone.

Autorzy: Rafał Madajczak / @ojciecredaktor, Łukasz Jadaś /@lukaszjadas

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...