WYDARZENIA MAREK JAKUBIAK WNIESIE LODÓWKĘ NA 4. PIĘTRO. DOŁĄCZ DO WYDARZENIA I DOPINGUJ!

Dramat baristy w Starbucksie. Stworzył na piance dzieło sztuki, 17-latka sprofanowała je cynamonem

Pixabay.com
Przelała się czara goryczy, okrucieństwa i cynamonowej latte. W jednej ze znanych sieciowych kawiarni w centrum Warszawy policja zatrzymała agresywną 17-letnią Paulinę M. podejrzaną o zdewastowanie pracy dyplomowej jednego z baristów, a prywatnie studenta stołecznej Akademii Sztuk Pięknych.

Nastolatka zamieszała sobie latte, na której mężczyzna usypał, ulał, i wyrzeźbił "Strukturę indywidualizmu jako kategorię estetyczną w sztukach wizualnych” - swoją niedoszłą przepustkę do tytułu magistra sztuki. Praca miała być przypieczętowaniem pięcioletnich studiów i poszukiwań artystycznych – dowiaduje się ASZdziennik.

Do zdarzenia doszło w piątek wczesnym popołudniem. Zaraz po odebraniu swojej ulubionej dużej cynamonowej latte na mleku migdałowym, nastolatka zajęła wygodne miejsce na miękkich poduszkach w jednym z przytulnych kącików lokalu.

Nikt nie spodziewał się, że za chwilę nieletnia zedrze ze swojej twarzy maskę niewinności, i odkryje przed niewinnymi gośćmi lokalu prawdziwe oblicze zbrodni, okrucieństwa, i deprawacji.

Z relacji świadków wynika, że 17-latka psychopatka bezwstydnie upajała się słodkim aromatem swojej latte, po czym chwyciła za długą łyżeczkę i z premedytacją przebiła grubą warstwę puszystej pianki. Nie zważała na to, że jeszcze przed chwilą unosiły się na niej marzenia, plany, i aspiracje baristy.

– Jeżeli sprawca rozboju posługuje się nożem lub innym podobnie niebezpiecznym przedmiotem, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat trzech – powiedział ASZdziennikowi starszy aspirant Tomasz Żebrowski z komendy policji Warszawa Śródmieście.

To jednak nie zaspokoiło potrzeb mrocznego pasażera nastolatki.

– Patrzyła na swoje dzieło i z wyraźnym uśmiechem na twarzy bezlitośnie posypała je cukrem trzcinowym - z odrazą wspominają świadkowie zdarzenia. – Mieszała dalej, a zwyrodnialczy proceder zakończyła oblizaniem łyżeczki.

Policjanci kompletują materiał dowodowy, który niebawem trafi do sądu rodzinnego i nieletnich w Warszawie. Na miejscu pracuje kilka grup dochodzeniowo – śledczych. Zabezpieczono nagrania z kliku kamer monitoringu, a technicy kryminalistyki prowadzą zakrojone na szeroką skalę działania operacyjne.

– Paulina M. nie została jeszcze przesłuchana ze względu na podwyższony poziom kofeiny w organizmie – podkreślił aspirant Żebrowski.

Jak ustalił ASZdziennik, barista kolejne latte wydaje już tylko razem z z kulturowo uwarunkowanym komunikatem bólu, symbolizowanym przez rozetę.

To jest ASZdziennik. Wszelkie cytaty i wydarzenie zostały zmyślone.

Autor: Łukasz Jadaś / @lukaszjadas

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...