NIE PRZEGAP SPECJALNIE DLA ANDRZEJA DUDY: OTO NAJKRÓTSZE MOŻLIWE STRESZCZENIE USTAWY O SĄDZIE NAJWYŻSZYM.

Horror na siłowni. 30-latek stracił przytomność po tym jak wciągnął brzuch i zapomniał o oddychaniu

Gołe kostki, kozaczki w szpic - to typowe objawy poświęcenia dla dobrego wyglądu. Ale pewnych granic nie powinno się przekraczać.

– 30-latek stracił na siłowni przytomność po tym jak wciągając brzuch podczas zajęć zapomniał o oddychaniu. Lekarze musieli go intubować na miejscu – dowiaduje się ASZdziennik.

Do wypadku doszło podczas zajęć cardio w jednej z warszawskich siłowni.

– Moją uwagę szybko zwrócił pan z tyłu, który miał nienaturalnie czerwoną twarz, nawet jak na naszą placówkę - opowiada jeden z trenerów. – Na pytanie, czy wszystko w porządku odpowiadał tylko gestami eksponując dodatkowo swój sześciopak przebijający się nieśmiało spod nowej koszulki Under Armor.

20 minut później mężczyzna osunął się na ziemie. Gdyby nie szybka intubacja i masaż przepony, mogło się skończyć tragicznie. Lekarze mówili nawet o możliwości przegapienia obowiązkowego selfie po ćwiczeniach.

Jak się dowiadujemy, to nie pierwsza ofiara nowej mody na siłowniach.

– Zbyt wielu sportowców amatorów przeceniając swoje umiejętności decyduje się teraz na obcisłe trykoty. A potem stają przed lustrem i o tragedię nietrudno – mówi nam znany lekarz sportowy, apelując o zachowanie umiaru.

I wciąganie brzucha na początku w 10-minutowych interwałach.

To jest ASZdziennik. Wszelkie wydarzenia i cytaty zostały prawdopodobnie zmyślone.(r)

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...