Zwycięstwo starego mistrza. Wszyscy mówili, że młody uczeń go przerósł, a on im wszystkim pokazał

Fot. Dawid Zuchowicz / Kuba Atys / Agencja Gazeta / Gmina Czarne
Ostatnie wydarzenia z udziałem Bartłomieja Misiewicza mogły zepchnąć w cień jego mistrza. Których jednak jednym, precyzyjnym uderzeniem znów przywrócić właściwy porządek rzeczy.

– Nazwisko Antoniego Macierewicza pojawiło się na tablicy dziękczynnej nowego żłobka w Czarnem na Pomorzu ponownie potwierdzając supremację starego mistrza w byciu Antonim Macierewiczem – donoszą czołowe polskie media.
Rzeczywiście, jak twierdzą świadkowie, choć jeszcze przed uroczystością odsłonięcia tablicy w tłumie pojawiały się głosy, że nic nie przebije ułańskiej szarży Bartłomieja Misiewicza w Białymstoku, po fakcie nikt już nie kwestionował wyższości Antoniego-sana.

– Młody kogut głośno pieje, stary wie, gdzie śpią kury – tym starochińskim przysłowiem komentował sytuację jeden z mieszkańców.

– Co z tego że młody bambus giętki, skoro w środku pusty – dodawał inny.

Jak dowiaduje się ASZdziennik, młody kogut nie przyjął tego z pokorą, próbując zadziwić wszystkich pokazem akrobacji lotniczych na skrzydle F-16. Nie umknęło to jednak uwadze jego duchowego przewodnika.

Który w ramach gorzkiej lekcji nakazał swojemu podopiecznemu zajęcia z korepetytorem.Do odwołania.
To jest ASZdziennik, ale z tą tablicą to prawda.

Autor: Rafał Madajczak / @ojciecredaktor

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...