UE: Oskarżanie o jedzenie czekolady to mowa nienawiści. Mówmy: "uzupełnianie niedoboru magnezu"

123rf.com
"Zjadła całą tabliczkę truskawkowej", "kupił dwa kokosowe tylko dla siebie". Zdarza ci się tak mówić o innych? To bardzo źle.

Komisja Europejska wreszcie położy kres mowie nienawiści, która narusza dobra osobiste milionów obywatelek i obywateli państw członkowskich UE – wynika z dokumentów, do których dotarł ASZdziennik.

– Dość już razy usłyszeliśmy "zjadłeś czekoladę", "chyba to dziś twój drugi batonik", "zaczynasz drugą warstwę Ptasiego Mleczka", "czy naprawdę zjesz cały słoik tego kremu nugatowego" – mówi nam osoba związana z projektem.

KE chce, by pejoratywne określenia tego rodzaju zastąpić neutralnym i zgodnym z prawdą terminem "uzupełnianie niedoboru magnezu" – wynika z projektu nowej dyrektywy.

ASZdziennik ustalił, że takie przypadki agresji nie należą do rzadkości także w Polsce. W równym stopniu dotyczą zwolenników mlecznej, gorzkiej, deserowej, i nadziewanej.

Po burzliwych debatach w ostatniej chwili swoje poprawki wywalczyli także konsumenci czekolady z rodzynkami.

Działania Komisji są odpowiedzią na gwałtowny wzrost przypadków słownej agresji wobec coraz większej grupy entuzjastów czekolad, pralin, batonów i wafli.

– To przerażające, że takie słowa weszły już niemal do codziennego użycia także nad Wisłą – mówi ASZdziennikowi zastrzegająca anonimowość sympatyczka uzupełniania niedoboru magnezu. – Słyszę je nawet w domu i w pracy.

– Nieraz słyszałem, że zjadłem dwa Twixy. Nikt nie rozumie, że liczą się jako jeden. Inaczej producent nie pakowałby ich razem - tłumaczy ASZdziennikowi jeden z nich. – Poza tym, ja tylko uzupełniałem niedobory karmelu - dodaje.

To nie jedyny przejaw agresji słownej, z którym chce walczyć KE.

Jak dowiedzieliśmy się ze źródeł w Komisji, UE chce położyć kres oskarżaniu o "picie czerwonego wina". Chce zastąpić je słowami "obniżanie złego cholesterolu dzięki wysokiej zawartości polifenoli".

To jest ASZdziennik. Wszelkie cytaty i wydarzenie zostały zmyślone.

Autor: Łukasz Jadaś / @lukaszjadas

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...