Zgrzyt na prezentacji iPhone’a 7. Cezary Pazura wpadł na scenę i zaczął sprzedawać garnki indukcyjne

Fot. Krzysztof Koch / Agencja Gazeta / ASZdziennik
To miało być święto Apple. Ale to nie iPhone 7 był główną gwiazdą wieczoru.

- Cezary Pazura wdarł się na scenę podczas Apple Event w San Francisco i zaczął sprzedawać garnki do kuchni indukcyjnej - donosi nasz reporter.


Jak wynika z naszych informacji, aktor wykorzystał moment, kiedy publiczność przysnęła podczas prezentacji najważniejszych funkcji nowego modelu i stał się prawdziwym iPhone killerem.

- Opole, jesteście ze mną??? - zaczął Pazura od razu elektryzując tysiące widzów szybko przechodząc do rzeczy. - Czym różni się iPhone 7 od garnka? Garnek nie ma wystającej obudowy aparatu.

Zanim ochrona zdołała wyprosić nieproszonego gościa, artysta obiecał zebranym darmowy pokaz "Smoleńska" przy zakupie całego zestawu garnków na raty.

To jest ASZdziennik. Wszystko oprócz Cezarego Pazury nie zostało zmyślone.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...