NIE PRZEGAP SZCZECIN ODDAŁ CEJROWSKIEGO NIEMCOM.

Złota era Słupska. Miasto zarobi krocie na homofobach, którzy przyjadą tylko dla Roberta Biedronia

Fot. Jacek Marczewski / Agencja Gazeta
Efekt Biedronia już działa.

Jak dowiaduje się ASZdziennik, w zaledwie 24 godziny od ogłoszenia wyników wyborów Słupsk wyprzedał 50 proc. swoich miejsc noclegowych na przyszły sezon, a nowe rezerwacje ciągle spływają.

W mieście mówi się wprost: to efekt prezydenta elekta.

– Robert Biedroń stał się prawdziwym magnesem. Co prawda turyści nie wypowiadają się o nim zbyt pochlebnie, ale grunt, że rezerwują – mówi pani Irena, właścicielka jednego z pensjonatów.

Oczywiście negatywnie nastawieni do prezydenta przybysze to potencjalny problem. Ale nie w Słupsku, który prezydent Biedroń najwyraźniej zaraził w czasie kampanii pozytywnym myśleniem.

– No i co że homofobi? Turysta to turysta – słyszymy w biurze promocji miasta.

Jak się jednak okazuje, nie taki zwykły turysta. Z otoczenia prezydenta-elekta wychodzą sygnały, że homofobi mogą zapoczątkować złotą erę tego pomorskiego miasta. Robert Biedroń ma bowiem kończyć negocjacje w sprawie 500 mln euro, które Słupsk - jeśli homofobi dopiszą - może otrzymać na walkę z wzbierającą falą homofobii.

To jest ASZdziennik. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.
Trwa ładowanie komentarzy...